
Jak Kochanowski treny pisał
Pawian
• 2010-12-09, 23:21
74
Obrazek fajny, ale ponoć prawda była jeszcze inna.
W szkole o tym nie uczyli, ale ponoć Kochanowski był zajebistym pijakiem. Chlał zawsze do upadłego i jak był w ciągu, to nie miał dnia bez zerwanego filmu.
Trzeba jeszcze napomknąć o słusznej posturze poety - był to kawał chłopa, a do tego, jak na szlachcica przystało miał zajebisty brzuch. Taki wielki, gruby, spocony, brodaty facet.
No i któregoś dnia, gdy się nap🤬lił jak zwykle obalił się ponoć na Urszulkę i ją zadusił kałdunem.
W szkole o tym nie uczyli, ale ponoć Kochanowski był zajebistym pijakiem. Chlał zawsze do upadłego i jak był w ciągu, to nie miał dnia bez zerwanego filmu.
Trzeba jeszcze napomknąć o słusznej posturze poety - był to kawał chłopa, a do tego, jak na szlachcica przystało miał zajebisty brzuch. Taki wielki, gruby, spocony, brodaty facet.
No i któregoś dnia, gdy się nap🤬lił jak zwykle obalił się ponoć na Urszulkę i ją zadusił kałdunem.
