Strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek - małych plików zapisywanych w przeglądarce internetowej - w celu identyfikacji użytkownika. Więcej o ciasteczkach dowiesz się tutaj.
Obsługa sesji użytkownika / odtwarzanie filmów:


Zabezpiecznie Google ReCaptcha przed botami:


Zanonimizowane statystyki odwiedzin strony Google Analytics:
Brak zgody
Dostarczanie i prezentowanie treści reklamowych:
Reklamy w witrynie dostarczane są przez podmiot zewnętrzny.
Kliknij ikonkę znajdującą się w lewm dolnym rogu na końcu tej strony aby otworzyć widget ustawień reklam.
Jeżeli w tym miejscu nie wyświetił się widget ustawień ciasteczek i prywatności wyłącz wszystkie skrypty blokujące elementy na stronie, na przykład AdBlocka lub kliknij ikonkę lwa w przeglądarce Brave i wyłącz tarcze
 

#młotek

Paweł Tuchlin - Skorpion

marna2011-06-23, 11:40
"Paweł Tuchlin urodził się 28 kwietnia 1946 roku w Górze Kościerskiej. Surowo traktowany przez rodziców, uciekł z domu w wieku 18 lat. Był dwukrotnie żonaty, miał dwójkę dzieci. Wśród sąsiadów uchodził za osobę spokojną i zaradną, oraz troskliwego męża i ojca. Tymczasem, w milicyjnych kartotekach figurował jako drobny złodziej.

Ten z pozoru spokojny mężczyzna, miał problemy, o których wolał nikomu nie mówić. Nie panował nad swoim popędem seksualnym. Zaspokojenie dawało mu uprawianie ekshibicjonizmu. Wkrótce jednak, obnażanie się przed przypadkowymi kobietami, przestało mu wystarczać. Zapragnął czegoś więcej...Po raz pierwszy zabił jesienią 1975. Atakował na terenie Gdańska i w okolicach Starogardu Gdańskiego, Skarszew, a także na obszarze ówczesnego województwa elbląskiego i bydgoskiego. Atakował w niepogodę, wieczorem po zmroku, w nocy lub wczesnym rankiem. Jego ofiarą padały młode dziewczyny w wieku 19-20 lat. Zabijał początkowo metalowym prętem, później młotkiem, jeden z młotków ukradł z pracy. Ofiary przenosił w opustoszałe miejsca, gdzie obnażał dolne partie ciała, oglądał, dokonywał czynów lubieżnych i zaspokajał swój popęd płciowy. Nie stwierdzono jednak, aby odbywał pełne stosunki płciowe. Przy okazji okradał swoje ofiary, przeważnie przeszukując torebkę. Początkowo nie wiązano morderstw w jedną logiczną całość, aż do chwili morderstwa Bożeny S. dokonanego 8 grudnia 1982 r. w Skarszewach. Nie było to pierwsze ani najbardziej okrutne zabójstwo, ale dzięki niemu powiązano w jedną całość łańcuch zdarzeń. To, co uchodziło za pojedyncze i niewyjaśnione morderstwa i napaści na kobiety, przypisano jednemu sprawcy. Milicjanci musieli uznać fakt, że na wybrzeżu działa wampir – seryjny morderca kobiet. 6 stycznia 1983 r. w komendzie wojewódzkiej w Gdańsku powstała grupa specjalna „Skorpion”. 11 ludzi za zadanie miało złapać lub unieszkodliwić sprawcę, który od 7 lat mordował, kaleczył i bezcześcił swoje ofiary. Szefem grupy został doświadczony śledczy kryminalny Stefan Chrzanowski, jego zastępcą Stanisław Ćwiek. W dniu 18 stycznia 1983 r. Skorpion uderzył ponownie, we wsi Rytel w ówczesnym województwie bydgoskim i zaatakował 20 letnią Ewę G. Dziewczyna ledwo przeżyła. Na miejscu zbrodni śledczy znaleźli młotek z napisem ZNTK. Powstał pierwszy portret pamięciowy Skorpiona – twarz smutna, pociągła, sylwetka szczupła. Kolejny atak: 1 marca 1983 r. Wieś Zielona Góra i usiłowanie zabójstwa Wiesławy W. (z późniejszych zeznań Tuchlina wynika, że zauważył ją, przejeżdżając kradzionym samochodem marki Żuk przez wioskę, przebierała się w oknie, cofnął się, poczekał aż wyjdzie, powoli jechał za nią, lekko potrącił samochodem spychając do rowu, wysiadł, uderzył młotkiem i nieprzytomną wrzucił na skrzynię samochodu). Następna próba zabójstwa 6 marca 1983 r. we wsi Głodowo, ofiara Ewa B. wysiadła z pociągu, wracała do domu z Kościerzyny, gdy otrzymała potężne uderzenie tępym narzędziem w głowę. Przeżyła, ale została okaleczona do końca życia. Sprawca zjadł bułki jakie niosła w torbie i wypił śmietanę. Grupa dochodzeniowa obawiała się, że następny atak będzie śmiertelny. Dnia 6 maja 1983 r. we wsi Narkowy zamordowana została 19-letnia Jolanta K. Po pierwszych uderzeniach jeszcze żyła. Sprawca, gdy przeszukiwał jej torebkę, zauważył, że charcząc, czołga się w stanie agonalnym w głąb pastwiska, spokojnie podszedł i zadał jej w głowę 14 uderzeń półtorakilogramowym młotkiem. Była to ostatnia ofiara Skorpiona. Zespół operacyjny był w pewnym momencie bardzo blisko wytypowania Tuchlina – na młotku znalezionym przy jednej z ofiar Ewie G. był wybity napis ZNTK. Sprawdzano wszystkich pracowników, pominięto jednak Pawła Tuchlina, który pracował tam tylko dwa tygodnie. Po ostatnim morderstwie krąg podejrzanych szybko zawęził się, wytypowano w końcu podejrzanego.

Bezwzględny psychopata który zabijał by zaspokoić zarówno seksualne potrzeby jak i finansowe nie wątpliwie jeden z najbardziej niebezpiecznych sm w naszym kraju który był pozbawiony wszelakich skrupułów i gdyby nie jego naiwność i pewność siebie to podejrzewam że w liczbie ofiar przegonił by Zdziśka Marchwickiego no ale jak się morduje młotkiem z wyrytym logiem zakładu w którym się wcześniej pracowało to nie ma się co dziwić że w końcu się stanie przed wymiarem sprawiedliwości."





źródło policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,9664753,Mlotek_owijal_bandazem__...

żona

m................o • 2011-03-15, 16:31
Żona powiedziała, że jeśli będzie kiedyś w śpiączce, nie ma nic przeciwko, żebym sypiał z innymi kobietami.
Więc jebnąłem jej młotkiem.

młotek

a................1 • 2010-11-21, 19:38
oto kilka ciekawych ciosów narzędziem o nazwie "młotek"
szukałem nie było....

Egzekucja Furby

m................l • 2010-05-26, 11:08
Jak myślicie, nadaje się na HARD ? xD



J🤬y furby, zawsze mnie wk🤬iał

Na końcu filmiku ostateczna rozprawa z tym sk🤬iałym robo-ptakiem

wazektomia ...

I................d • 2010-04-23, 13:28
... miejmy nadzieję, że dostał znieczulenie

- Mam dwa ślady na ramieniu po tym, jak zostałem zaatakowany młotkiem. Ona zaatakowała z taką furią, że złamała młotek - mówi Ian McNicholl, który był maltretowany przez partnerkę.
- Wkładała mi zapalone papierosy w nozdrza i kazała mi w ten sposób spać, rozpylała wybielacz przed moją twarzą – wspomina Ian. Mężczyzna nikomu nie opowiadał o swojej gehennie, ponieważ się wstydził. Jego oprawczyni spędzi w więzieniu osiemnaście lat.

Mężczyzna bity przez kobietę wciąż wywołuje u innych uśmiech i drwiny. O tym problemie mówi się za mało. Mężczyzn – ofiar przemocy domowej – wciąż przybywa, choć w policyjnych kartotekach kobiety pojawiają się 20 razy rzadziej niż panowie.



[ Komentarz dodany przez: BueR_MadasS: 2010-03-03, 15:02 ]
może jakiś linkk podasz bo jeszcze skłoni będziemy pomyśleć że to ty Ian
po 2 w pole 'Tagi' nie wklejamy tytułu ok pączusiu

Dimebag Darell niszczy samochód

t................a • 2010-02-26, 21:07
Legenda metalu i gitary w ogóle, Dimebag Darell niszczy samochód.



Jakby ktoś nie wiedział kto to, TUTAJ informacje o nim.

Drastyczna kara za złe stopnie: zabij chomika

3................3 • 2010-01-23, 1:35
Cytat:

Mieszkanka stanu Georgia została aresztowana za zmuszenie swojego 12-letniego syna do zabicia chomika – pisze The Atlanta Journal-Constitution. W ten sposób 38-letnia Lynn Middlebrooks Geter ukarała chłopca za kiepskie wyniki w nauce.
Według materiałów śledztwa, matka zmusiła syna do "rozprawienia" się z jego ulubieńcem przy pomocy młotka za karę. Geter nie była zadowolona z ocen, jakie jej 12-letni syn przynosił ze szkoły.

Do incydentu doszło w ubiegłym tygodniu w miasteczku Warm Springs w okręgu Meriwether niedaleko Atlanty. Następnego dnia roztrzęsiony chłopiec, którego imienia nie podano do wiadomości, opowiedział o zdarzeniu swojemu nauczycielowi, a ten przekazał informację lokalnemu szeryfowi.

Geter została aresztowana pod zarzutem znęcania się nad zwierzętami i dziećmi.



Źródło

Roboty drogowe w Irkucku

Centurion2010-01-04, 17:26
Praca wre, stuk stuk